„Opowieści przynoszą uzdrowienie. Od momentu gdy usłyszałam pierwszą w życiu, całkowicie mną zawładnęły. Mają wielką moc. Nie wymagają, żebyśmy coś robiły, czymś były, działały – wystarczy słuchać. W opowieściach znajdziemy lekarstwo, które przywróci nam każdy utracony psychiczny popęd, instynkt, energię. Opowieści pobudzają, wzruszają, rodzą smutek, pytania, tęsknoty i głębokie zrozumienie, co z kolei spontanicznie wydobywa na powierzchnię archetyp, w tym przypadku archetyp Dzikiej Kobiety.”
Biegnąca z wilkami, Clarissa Pinkola Estez
Mój pierwszy raz był absolutnie magiczny, słuchając baśni poczułam, że właśnie wróciłam do domu, do domu duszy.
Lakocka opowieść o Narodzie Koni Sunka Wakan i o Wichampi – dziewczynce, która tak mocno kochała konie, że stała się jedną z nich. To opowieść o wolności, przynależności, tęsknocie, odwadze, o słuchaniu siebie i o wielu, wielu innych jakościach… Bo ta baśń za każdym razem pokazuje nowe połączenia, nowe niteczki znaczeń. Dla mnie jest inspiracją i kompasem.
Ufam, że wie, co robi. Przecież przyprowadziła mnie tu, gdzie konie wspierają ludzi w ich drodze do siebie. Dodała mi odwagi, żeby realizować marzenie o prowadzeniu warsztatów w asyście koni. A ostatnio zabrała mnie na podyplomowe studia baśniarskie „Baśń jako terapia holistyczna. Nowy paradygmat”.
Baśni można doświadczać na wiele sposobów, najbardziej tradycyjnie – słuchając lub opowiadając.
Dzisiaj odkrywam, jak łączyć bogactwo znaczeń ukrytych w baśniach z pracą rozwojową w towarzystwie końmi. A to wszystko w otuleniu lasem.
Czuję, że idę dobrą ścieżką i z całego serca zapraszam Cię do krainy Sunka Wakan, gdzie konie, las i baśnie spotykają się dla Ciebie w jednym czasie.
